uniwersum nawigacja1
LABAZONA
uniwersum nawigacja2
TWÓRCZOŚĆ
uniwersum nawigacja
KOLEJNY

POEZJA

Co tyka?

obsesja

poetika

taka tika —

bomba

TYKA

pytam:

kto ją podłożył

ile wierszy

w oku

Cyklopa

jeszcze

teraz

środa /

za tydzień

rok

po dekadach

poznam

co się stało

nie teraz

nie oddycham

może pójdzie

nie

nie przejdzie

rozbrojona

JA

dziś

jutro

obudzę się

po budziku

Piszę obsesyjnie, choć nie nieustannie. Są okresy, w których poezja całkowicie przejmuje mój sposób myślenia i organizuje codzienność. Nie skupiam się na pojedynczych utworach. Są dla mnie raczej komórkami większego organizmu.

Myślę książkami. Każda z nich jest odrębnym światem zbudowanym według własnej logiki, własnych reguł i własnej konstrukcji. Proces pisania i projektowania struktury książki przebiega równocześnie. To najbardziej wyczerpujący ze wszystkich moich procesów twórczych. Nie jest relaksem ani terapią. Jest wewnętrznym przymusem.

Napisałam cztery książki poetyckie. Trzy pierwsze tworzą tryptyk obejmujący ponad dwieście pięćdziesiąt utworów.

„Przecięta macierz – Poezja transformacji” jest książką o przechodzeniu. Zawarte w niej rytuały prowadzą od wewnętrznych zwierciadeł ku posthumanizmowi i doświadczeniom granicznym, po których nie wraca się już do punktu wejścia. Nie dlatego, że droga znika, lecz dlatego, że zmienia się ten, kto nią przeszedł.

„Jestem fraktalem w fraktalu – Poezja wieloświatów” rozwija myślenie fraktalne. Jej konstrukcja oparta została na ciągu Fibonacciego. Książka zagęszcza się i multiplikuje w języku oraz strukturze, budując złożoność od zera do liczby dwadzieścia jeden, a następnie otwierając ją ku nieskończoności.

„Mapa pól fizy-minowych – Poezja pól minowych” kontynuuje oba wcześniejsze projekty. Jest eksperymentem językowym, w którym do poezji wprowadzam zapisy logiczne i matematyczne, podważając stabilność języka oraz rozbijając kategorię „ja”.

„Puść pomiędzy – Raport ze szczeliny” powstała bezpośrednio po tym intensywnym okresie pisania. Jej język jest bardziej skondensowany i oszczędny. Została napisana jako partytura napięć budująca własny rytm. Jest dla mnie szczególnie ważna, ponieważ właśnie w niej najpełniej spotykają się poezja i muzyka.